niedziela, 20 kwietnia 2014

Jack Russell Terrier - Nioki

Bohaterami sesji max są Dominika Piotr oraz pierwszoplanowy - Nioki, cudowny młody cwaniaczek. :)


























































Dziękuję Dominice i Piotrkowi za świetnie spędzony czas i za możliwość poznania ich malucha :) Focenie takiego trio ludzko psiego było prawdziwą przyjemnością!

12 komentarzy:

  1. Zdjęcia prześliczne!!!!! Marzy mi się pójście na taką plażę nawet w taką pogodę jak teraz :P Śliczny ten Nioki, niby taki mały, ale ile ma energii. W sumie to normalne dla Jacków :) Od zawsze podziwiałam tą ich energię, zwinność i szybkość i to, że mogą podskoczyć z miejsca na 1 metr wysokości :P
    Pozdrawiamy http://terrier-live.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jacki to wielki żywioł w małym ciałku :)

      Usuń
  2. Śliczne fotki :D oj jak mi się marzy lustrzanka, ale nie stać mnie :/ Jak tam Duszek, znalazł się?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :) Niestety, nie ma żadnych wieści :c Podejrzewamy, że ktoś go ukradł i staram się rozpowszechniać nowe plakaty: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=650511928354709&set=a.192808447458395.47426.100001877245259&type=1&theater

      Usuń
  3. Zazdroszczę Ci morza na wyciągnięcie ręki... Piękna sceneria a sama sesja jak zawsze profesjonalna. Bardzo podoba mi się obróbka, jaką stosujesz. Zdjęcia są takie nasycone i jednocześnie bardzo jasne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Morze cudna sprawa, jest tak zmienne i niepowtarzalne, że nigdy się nie znudzi, a do tego jakie fotogeniczne... ;)

      Dziękuję bardzo za komentarz odnośnie obróbki, taki efekt chciałam osiągnąć i zastanawiałam się, czy wyszło dobrze, a Twoje słowa miło rozwiały moje wątpliwości :)

      Usuń
  4. Śliczne zdjęcia naprawdę masz talent :).

    Pozdrawiamy Hania&Fiona
    http://jaimojaspanielka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdjęcia są niesamowite !:)
    a co do Duszka - pomóc szukać nie możemy bo mieszkam trochę daleko, ale udostępniłam wpis z plakatem o zaginięciu Duszka na blogu i na stronie na fb. Przynajmniej tyle mogę pomóc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo! udostępnianie jest bardzo pomocne, myślę, że dzięki temu jest wciąż szansa na odzyskanie Duszka.

      Usuń